NSC DBA O BEZPIECZEŃSTWO UCZESTNIKÓW CZYTAJ WIĘCEJ
Systemy motywacji pracowników. Co zrobić, by podtrzymać ich zapał?
11 września 2020
argumentacja
Jak przekonać? Argumentacja – da się jej nauczyć
15 września 2020

Koronawirus nie powstrzymuje przed wyjazdami? Branża hotelarska i dobre perspektywy

Zakaz prowadzenia działalności w kwietniu, mniejsze obłożenia w maju i czerwcu – jeszcze kilka miesięcy temu perspektywy, jakie miała branża hotelarska, nie były najlepsze. Najnowsze badania wykazują jednak, że ostatecznie w wakacje klienci nie zniechęcili się do wyjazdów.

Mimo trudnego okresu, jaki miała branża hotelarska, analizy wykazały, że podaż pokoi w samej Warszawie wzrosła o 580. Czas pandemii właściciele postawili wykorzystać na wykonanie niezbędnych remontów. Postawili również na rozszerzenie oferty, z optymizmem patrząc na to, że prędzej czy później ich sektor gospodarki będzie musiał się odbudować.

Koronawirusowe obostrzenia sanitarne a branża hotelarska

Pandemiczna rzeczywistość wymusiła na właścicielach hoteli spore zmiany. Goście przyjmowani są do obiektów wyłącznie wtedy, gdy zachowany jest reżim sanitarny. Do dziś pracownicy obiektów muszą utrzymywać między sobą dystans wynoszący 1,5 metra i nosić maseczki zasłaniające usta i nos lub przyłbice. Ponadto, ograniczono ich liczbę we wspólnych przestrzeniach sanitarnych. Każdy hotel musi mieć przygotowane pokoje do izolacji osób z podejrzeniem covid-19, a także zapewnić odwiedzającym środki dezynfekcyjne. Każdorazowo w czasie sprzątania po hotelowym gościu powinna nastąpić dezynfekcja pokoju. Podobnie jest w przypadku korzystania przez klienta z hotelowej restauracji.

Poza tym stosuje się osobne przepisy odnoszące się do innej hotelowej infrastruktury. Z jacuzzi maksymalnie korzystać może tylko jedna osoba. Tak samo jest w przypadku saun. Obostrzenia dotykają również zamkniętych przestrzeni siłowni, gdzie przebywać może ograniczona liczba ćwiczących.

Koronawirus nie powstrzymał przed wyjazdami

Hotele bardzo szybko zaadaptowały się do nowego reżimu. Większego problemu z zaakceptowaniem go nie mieli również odwiedzający. Mimo trwającej pandemii nie zrezygnowali z wakacji. Z wiadomych względów szczególnie dużą popularnością cieszył się wypoczynek w Polsce.

Andrzej Szymczyk, zastępca dyrektora Investment & Hospitality w Walter Herz, podkreślił w rozmowie z agencją Newseria Biznes, że w miejscowościach kurortowych obłożenie hoteli przekracza nawet 90 procent. – To zasługa okresu wakacyjnego, ale też kilkumiesięcznego zamknięcia ludzi w domach i pracy zdalnej. To wpłynęło na to, że chcieli wyjechać i odpocząć – dodał.

Podkreślił jednak, że obiektami, które mają największy problem z wypełnieniem są te, które znajdują się w centrach dużych miast. Generalnie jednak okres wakacji jest dla nich słabszym momentem. Rekompensują sobie to przez resztę roku, gdy życie biznesowe na nowo ożywa i staje się motorem napędowym lokalnej gospodarki przez następne miesiące.

– Nie zmienia to faktu, że ostatni kwartał tego roku to dziś jeszcze duży znak zapytania dla hoteli. Wraz z początkiem 2021 roku powinno już być dobrze, zwłaszcza że jest szansa na uzyskanie szczepionki, która pozwalałaby dość swobodnie podróżować, a to jest bardzo ważny czynnik dla hoteli – zaznacza ekspert Walter Herz. – Rynek hotelowy w drugiej połowie 2020 roku będzie powoli powracał do normalnej działalności operacyjnej. Jednak kluczowe będzie trzymanie w ryzach zagrożenia epidemiologicznego, które do tej pory uniemożliwiało zarówno podróże międzynarodowe w szerszym zakresie, jak i podróżowanie po kraju – zakończył Andrzej Szymczyk.

Najważniejsze kwestie dotyczące branży hotelarskiej omówione zostaną również podczas National Sales Congress Hotels. Zarejestruj się już teraz! 

Sprawdź nas także na Facebooku:

National Sales Congress

//]]>